Pixzule plays Daymare Town 4






DMT4; Bubble News review


New Skutnik’s game has been released few days ago!
This game is (typically for Skutnik’s games) very hard, and beating it without use of walkthrough may be difficult. Even more, besides main quest of escaping the desert there are many smaller side-quests, though finishing them only serves to collect achievements (and showing a little more of weirdness of game’s world)
Unlike previous Daymare town games, in this one we can actually talk to few people we meet, though we don’t get to choose what to say. It’s still a nice difference, as it shows that mindset of Daymare Town residents is quite strange.
[source]



DMT4; PC Gamer review


Well I seem to have missed Daymare Towns 1-3, but perhaps you’ll forgive me as the last was released over three years ago. (In the meantime, creator Mateusz Skutnik has given us the lovely platformy spin-off Daymare Cat.) The main Daymares are more traditional adventure games, set in a surreal, beautiful world and with no handholding in their puzzles whatsoever. You’ll need patience to overcome 4′s obscurity, but you’ll be rewarded in spades with yet more atmospheric, mysterious scenes and memorably unusual characters. An HD, full-screen version of Daymare Town 4 can be yours for $5 – it’s a bit of a pixel hunt, so if you enjoy the game, that may be worth a look.
[source]



DMT 4; Mage LP






DMT4 – scribbler.cz review


I počítačová hra může být umění.
Polský výtvarník, tvůrce komiksů a počítačových her Mateusz Skutnik kreslí zvláštní tajemné světy. Jedním z nich je série černobílých adventur Daymare Town. Nyní již čtvrtá hra v řadě nás zavede do trošku strašidelných míst plných otázek, na něž musíme nalézt odpovědi. Procházením hry se dostáváme k mnoha zajímavým detailům, jako jsou obrázky na stěnách, výrazy ve tváři podivných obyvatel podivného města, kde nic není, jak má být. Ačkoli na první pohled obrázky můžou vypadat jednoduše načrtnuté tužkou, na druhý a třetí pohled prozrazují, že jde o promyšlené a propracované umělecké dílo. Lehce strašidelný dojem z obrázků je podbarvený příhodnou hudbou. Internet je plný her od mnoha různých autorů, plný hádanek pro ty, kdo rádi hledají jejich řešení, ale atmosféra Skutnikových her je jedinečná a neopakovatelná. Zahrát si jeho hru je umělecký zážitek.

[source]



DMT4; Game Exe review


I oto kolejna gra flash ujrzała światło dzienne dzięki wysiłkom Mateusza Skutnika ze studia Pastel Games. Jest to następna – oznaczona numerkiem 4 – część “Daymare Town”. Przyznam się, że nie mogłem się powstrzymać i przeszedłem grę jeszcze przed napisaniem newsa. Już poprzednia część powalała swoim ogromem, a ilość lokacji w najnowszej odsłonie jest jeszcze większa – autor twierdzi, iż jest to jego największa i najbardziej rozbudowana gra do tej pory.

Mam wrażenie, że poprawiła się nieco czytelność w odnajdowaniu różnych zakamarków, ale najbardziej ucieszyła mnie możliwość znalezienia plecaka, do którego możemy władować nieużywane przedmioty, co rozwiązuje irytujący problem przepełnionego ekwipunku i domyślaniu się, jakie rzeczy możemy sprzedać, a jakie się nam przydadzą.
Wzorem ostatnich trzech “Submachine’ów”, Skutnik udostępnia za 5$ pełnoekranową wersję HD produkcji na PC oraz MACa. Dzięki temu otrzymujemy:

Soundtrack skomponowany przez Alexa Voytenko, zawierający dodatkowe ścieżki, które nie pojawiły się w grze.
Wersję HD na pełnym ekranie bądź w oknie.
Dostęp do lubianych przez wszystkich osiągnięć.
Oczywiście możliwa jest również zwyczajna gra za darmo. Czy naszemu bohaterowi uda się w końcu opuścić mroczne Daymare Town? Sprawdźcie sami.
[source]



DMT4; Polygamia review


Pojawiło się Daymare Town 4 – obłędnie wyglądająca ręcznie rysowana przygodówka.

Brakuje Wam przygodówek, gdzie bardziej zgaduje się zagadki, niż ogląda scenki przerywnikowe?
Założę się, że część z Was nie słyszała o Mateuszu Skutniku. Oprócz tego, że rysuje komiksy (np. Rewolucje) robi też gry. Zrobił ich ponad setkę, dostępnych za darmo w przeglądarce. Do tego zbioru trafiła właśnie czwarta część Daymare Town. To przygodówka point’n’click, w której, jak i w trzech poprzednich celem jest wydostanie się z dziwnego, surrealistycznego miasta “mar dziennych”. Za klimat gry odpowiadają przede wszystkim rysunki Skutnika – jak opowiadał kiedyś w wywiadzie, pracuje nad nimi zupełnie inaczej, niż np. nad Submachine:

Niedawno ukazała się ósma część Twojego “Submachine”, jak wyglądają prace nad tego typu grą? W odróżnieniu od innych produkcji Pastel Games, tutaj prawie wszystko robisz sam.
Tak samo jak nad komiksem. Najpierw układam sobie w głowie cała historię. Nie piszę scenariusza, nie robię szkiców, tylko zabieram się za przenoszenie pomysłów na papier. W przypadku gier – na ekran. Prawdopodobnie nie ma to nic wspólnego z prawdziwym procesem developingu gier, nie wiem, nie robiłem nigdy gier w większym zespole. Preferuję gry robić samemu, tak jak komiksy, autorsko. Jak już wszystkie lokacje są narysowane zabieram się za zapełnienie świata zagadkami. Potem dźwięki, beta test, kop w tyłek na szczęście i wrzucenie na sieć.
Trochę inaczej wygląda praca nad serią Daymare Town, tutaj zaczynam od białej kartki, rysuję od razu lokacje, przedmioty i zagadki na żywo, bez przygotowania, to taki swoisty flow pomysłów prosto z głowy do gry. Ponownie – mój kierownik projektu pewnie by rwał włosy z głowy, na szczęście nie mam żadnego kierownika projektu.

Daymare Town 4 dostępna jest na PC i Maca, kosztuje raptem 5 dolarów i umożliwia granie na pełnym ekranie w HD. Ale autor pozwala też zagrać w nią za darmo we flashu i zapłacić, jeśli się uzna, że warto. Zapewniam Was, że warto, więc po prostu sprawdźcie tę i inne gry Skutnika.

Paweł Kamiński



DMT4; Indiestatik review


Creep Through The Fantastically Odd World Of Daymare Town 4.

It’s been over three years since Daymare Town 3, and so those of you who consider yourselves fans of Mateusz Skutnik’s bewildering and surreal point-and-click adventures may be starved by now. You were served a quick visit into his unique game worlds with Daymare Cat this year, though, so hopefully, you still have some blood pumping around your body.

But here it is; it’s what you’ve been waiting for – Daymare Town 4!

You can play a free version of Daymare Town 4 in your browser, or you can pay $5 to support Mateusz and received the standalone HD version for Windows and Mac, and MP3s of the game’s music. This is the biggest game that Mateusz has ever produced.

In Daymare Town 4, you finally get to explore the titular town that you’ve been trying to get into in the previous entries in the series. It’s no less grim, unsettling or creepy than what you’ve been through before; in fact, it’s even more so. The wind blows a harsh gale about the sketched environments. You’ll wander crumbling towers and encounter people who you upset by accident or are just so vacant and out of this world that communication with them is futile.

You’ll travel across the Sea of Smoke, poking into hidey-holes and stealing cutlery and cog wheels. Climb the House of Dragon and uncover its hidden mechanisms that lie beneath the dragon’s coils. Pass through the Resin Gate, trawl through the Seaweed Fossil Chasm and explore the innards of a Sand Giant.

As you’d expect, Daymare Town 4 is full of surprise, and not all of it good. But it’s far from perfect and makes you suffer, I think intentionally, but it spoils the experience a little, still. I can appreciate that the Daymare series is supposed to be unfriendly, but it does this adequately in its presentation, and so there’s no need to extend this to the gameplay.

As always, you’re only pointing and clicking with your mouse, but so many pathways aren’t indicated visually, and so it’s easy to become stuck, just because you didn’t realize you can go down a certain passage or turn about inside a room. Similarly, there are so many items to collect in Daymare Town 4 that it’s easy to become swamped with them, especially as there are many useless ones that act as red herrings and can even be placed in certain locations, implying that they have a use when they don’t.

I wish that Daymare Town 4 was a little more user-friendly is all. That way, the frustration of becoming stuck wouldn’t visit nowhere near the amount of times it persists to. Other than that, it’s a fantastically weird and creepy trek through one of the most unique game worlds to be found in an adventure game.

[source]



DMT4; indievault.it review


Daymare Town 4: ritorno nella città allucinata di Mateusz Skutnik.

Quella dei Daymare Town è una serie di punta e clicca in Flash realizzati da Mateusz Skutnik, developer polacco che si occupa tanto del codice quanto del comparto visivo dei suoi giochi.

Lo stile di Skutnik è molto particolare e ricercato, e nei Daymare Town è graffiante, ma al tempo stesso pulito. La sua grafica, pur con soli due colori, riesce a generare un’atmosfera di allucinata inquietudine da cui è impossibile non rimanere colpiti e affascinati.

Da poco Skutnik ha rilasciato il quarto capitolo della serie, e per la prima volta lo offre anche in versione HD, scaricabile e giocabile a schermo intero in cambio della modesta cifra di 5 dollari.

Ciononostante, è comunque possibile provare la versione gratuita online, completa in tutto, tranne che nella possibilità di giocare in fullscreen.

Che ve ne pare?

[source]



Daymare Town 4


dmt_comparison_dmt4

 play in HDplay free online | vinyls

reviews: Jay is Games | Indie Statik | PC Gamer | Polygamia

more reviews: indievault.it | Game Exe | Scribbler.cz | Bubble News

walkthrough: video | english

devlogs: #1 | #1 timelapse | #2

let’s play’s: Mage | Pixzule

Pixel Heaven 2014

update #1 [15.IX.2013]

As it turns out, I can’t stop working on this game… I’ve been doing it for so long, that now that it’s over I’m looking for any excuse to open the files and just change things. First of all – fixed few minor bugs (a big thank you to all people who found them and informed me about them), so once that was sorted out, I figured it’s the high time to finally create my new handwriting font. The old one was too thick – it had to be rendered with thickness filter each time, which was completely “you’re doing it wrong” situation. Besides – that font was missing lots of glyphs, even the important ones, mostly punctuation. Because of that lots of dialogue was looking weird. Not anymore. I created my new font and replaced every text instance within the game, so there’s that. I believe this deserves being mentioned. If you bought the game – you can re-download using your link, if you didn’t – you can play online, the free version was updated as well.

update #2 [29.IX.2013]

Nobody told me that the footer looked like shit. :D I couldn’t see it, because I HAVE that game font installed on my machines. I spotted that problem on Pixzule’s let’s play, once you see it you can’t un-see, so I had to dig in and update the game once again. All of my games use Arial for the footer, it’s crystal clear when is played in small size. But no, this time I had to change ALL fonts in the game (remember?) so while all in-game fonts are neatly embedded and displayed just fine – that footer textfield wasn’t embedded (Arial looks better this way). Hence the problem. Embedding the font in the footer textfield did the trick.


« Previous PageNext Page »